Przypomniało mi się, że co jakiś czas miałam dodawać wpisy z cyklu „My bucket list”. Skończyło się póki co na jednym, który możecie znaleźć o tutaj. Dzisiaj natomiast w związku z tym, że mamy piątek, czyli #mygorgeoustravels, podzielę się z Wami moją listą podróżniczą:)
Czym jest „bucket list”? To taka lista marzeń, celów, planów na przyszłość. Coś, co chcemy kiedyś zrobić, zapisujemy sobie i … zaczynamy działać, by to osiągnąć. Jeśli chodzi o moje podróżnicze cele, to jest ich cała masa. Na dziś wybrałam zaledwie 10, przy czym 3 z nich powinno mi się udać zrealizować w ciągu kolejnego roku – zgadniecie które?;)
1. POSKAKAĆ Z KANGUREM W AUSTRALII.
Australia absolutnie mnie fascynuje! Najbardziej jej fauna i flora. A kangury skradły moje serce już dawno temu, kiedy byłam jeszcze dzieckiem. Czyż one nie są urocze?:)
2. ODWIEDZIĆ WIOSKĘ HOBBITÓW W NOWEJ ZELANDII.
Cudownie byłoby spotkać małego hobbita w tak pięknych okolicznościach przyrody!

Źródło: http://milesaway.pl/wp-content/uploads/2015/01/21057-hobbiton-new-zealand-1920×1080-world-wallpaper.jpg
3. ODKRYĆ RAJSKĄ PLAŻĘ NA KARAIBACH, UPIĆ SIĘ RUMEM I SPĘDZIĆ CAŁĄ NOC POD GWIAZDAMI Z JACKIEM SPARROWEM.
Wyobrażacie sobie tę magię?
4. ZATAŃCZYĆ Z LEI NA SZYI I GŁOWIE NA HAWAJACH.
Komu nie marzą się hawajskie rytmy pod palmami?;)
5. PRZYBIĆ PIĄTKĘ Z KRÓLEM JULIANEM NA MADAGASKARZE.
Mam ogromną słabość do „Pingwinów z Madagaskaru”, ale najbardziej pokochałam w nich Jego Wysokość Króla Juliana – na szczęście w porannych godzinach odcinki tej bajki lecą na Comedy Central:)
6. ZATAŃCZYĆ TANGO NA JEDNEJ Z ULIC W ARGENTYNIE.
Od kiedy pierwszy raz poszłam na kurs tańca towarzyskiego (czyli jakieś hm… 12 lat temu) wiedziałam, że kiedyś będę chciała to zrobić. Póki co ćwiczę kroki na sali;)
7. ZJEŚĆ SUSHI W JAPONII, KIEDY KWITNĄ WIŚNIE.
Dla tego kraju zaczęłam się nawet uczyć japońskiego. Intryguje mnie każdy jego zakamarek. A sushi po prostu uwielbiam!
8. OBEJRZEĆ ZACHÓD SŁOŃCA NA IRLANDZKICH KLIFACH.
Po obejrzeniu filmu „Oświadczyny po irlandzku” zamarzyła mi się taka właśnie podróż.

Źródło: http://www.tapeta-slonca-klif-plaza-zachod.na-pulpit.com/zdjecia/slonca-klif-plaza-zachod.jpeg
9. OGRZAĆ SIĘ NAD ISLANDZKIM GEJZEREM.
Islandia to taka mała Nowa Zelandia, więc najpierw zwiedzę ją wzdłuż i wszerz, a dopiero później wybiorę się do Nowej Zelandii;)
10. ODWIEDZIĆ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W LAPONII.
Czujecie świąteczny klimat? To musi być genialne uczucie!
To tylko część z moich podróżniczych marzeń, których z roku na rok coraz więcej odhaczam na liście, jednak ciągle przybywa nowych! A Wy? Macie swoje „bucket list”? Pochwalcie się w komentarzach!:)
Liczba komentarzy: 13