29 May 2017

#mygorgeousinspirations: April and May 2017!

#mygorgeousinspirations
Autor:
Di | #mygorgeousinspirations

18595537_1044384535692325_7899269907539259771_o

W końcu jest! Nowy wpis z inspiracjami nie tylko ubiegłego miesiąca, ale aż dwóch! Inspiracji jest wiele, bo wiele robiliśmy. Stąd też to opóźnienie, które myślę, że mi wybaczycie, jak tylko obejrzycie seriale, które polecam, posłuchacie utworów, które znalazły się we wpisie lub wybierzecie do miejsc, które ostatnio odwiedziliśmy:) Tradycyjnie zaparzcie sobie herbatę i wyruszcie ze mną w dość długą podróż:)

1. FILMY/SERIALE.

Po pierwsze: obsada. Po drugie: historia szyta na miarę. Co to znaczy? To znaczy tyle, że jest ona idealnie skrojona. W filmie panuje doskonałe napięcie, nic nie jest oczywiste i nie można przewidzieć, co się wydarzy za kilka chwil. Jest to historia porwania małej dziewczynki i nic więcej nie napiszę. Dodam tylko, że do obejrzenia tego filmu zachęcił nas inny, a mianowicie: „Rzeka tajemnic”. Oba świetne i oba zekranizowane na podstawie powieści tego samego autora – Dennisa Lehane.

Film lekki i przyjemny, choć nie aż tak jakby się to mogło wydawać po tytule. Najważniejsze jest to, że akcja toczy się we Włoszech, w uroczym Sorrento <3 No i Pierce Brosnan! Polecam do tego filmu dobre wino i udany wieczór we dwoje gwarantowany;)

Jest to serial, co do którego miałam z początku mieszane odczucia. Skończyły mi się wszystkie te, które oglądałam od lat i stanęłam przed ciężkim wyborem czegoś nowego;) Pierwszy odcinek – średnio. Przy drugim natomiast poczułam już klimat „Twin Peaks” i przepadłam! Tradycyjnie: historia morderstwa, wszyscy są podejrzani, podczas śledztwa wychodzą na jaw rodzinne brudy. Ten serial ma jeden, jedyny minus: ma póki co tylko jeden sezon!:(

Na trzeci sezon tego serialu czekaliśmy z napięciem ponad rok. Dwa pierwsze sezony były bezbłędne i należały do naszych ulubionych. Trzeci nie ma już tego „czegoś”, ale jeśli lubicie kryminał i poczynania policji oraz specyficzne warunki, jakie panują w małym miasteczku, to obejrzyjcie go:)

Z „Veronicą Mars” miałam niemały problem. Nie wiedziałam czy na końcu polecanych seriali umieścić właśnie ją czy nowy „Twin Peaks”, bo chciałam zakończyć serialem, który wgniata w fotel i który przenosi mnie w inny wymiar. Stanęło na „Twin Peaks” tylko ze względu na sentyment, jakim darzę stare sezony – zresztą sami wiecie;) Co do „Veronica Mars” to brak mi słów na to, by opisać moje odczucia co do serialu. Wiem, że aż takie zachwyty nad zwykłym serialem są śmieszne, ale nic na to nie poradzę;p Sęk w tym, że serial ten wcale nie jest zwykły. Ma wszystkie cechy, które w serialach cenię najbardziej: był kręcony w latach, w których kręcone były najlepsze seriale, czyli ok. 2000 roku. Część akcji toczy się w szkole (ah ta nostalgia), w każdym odcinku jest jakaś zagadka do rozwiązania i dylematy miłosne głównej aktorki przypominają mi moje z czasów młodości:D Kiedy oglądam ten serial, nie ma mnie w naszym świecie. Zdarza mi się oglądać go przez całą noc! Już rozpaczam, że zostało mi tylko kilka odcinków:( Naprawdę baaardzo polecam!

No i dobrnęliśmy do „Twin Peaks”. Po 25 latach nadal trzyma fason! Tyle lat czekania i zdecydowanie było warto! Pamiętajcie: poniedziałek, 22.10, HBO:)

2. MUZYKA.

Mam stworzoną playlistę ze wszystkich utworów i słucham jej niemal cały dzień:)

I na koniec dwa utwory z serialu „Veronica Mars” <3

* To że tak uwielbiam muzykę i seriale z lat mojej młodości wynika chyba z faktu, że miałam ją cudowną!:)

3. KSIĄŻKI. 

18056604_1025946047536174_5836927342755270933_o

Z tej książki możemy wiele nauczyć się o … ptakach!;) O ich zwyczajach i o tym, jak bardzo pod pewnymi względami są one podobne do ludzi. Lektura może nie porywa, ale warto przeczytać.

18278414_1035036826627096_9081437978162888665_o

Kiedyś pisałam Wam o tym, że jak każdy cierpię na jakieś tam mniejsze lub większe przypadłości i moja akurat dotyczy jelit. Książka więc idealna dla mnie, pochłonęłam ją w jeden dzień i wiele się nauczyłam. Jeśli chcecie wprowadzić zdrowe nawyki do swojego życia to koniecznie sięgnijcie po nią.

18121158_1030145977116181_5366564771727461527_o

Jestem książkowym maniakiem i kupuję ich dużo – pokusiłabym się o stwierdzenie, że dużo za dużo;) Miesięcznie powiększam swój domowy zbiór o jakieś 10 nowych pozycji. Te, które widzicie na zdjęcie pożyczyłam mojej babci i nie zdążyłam jeszcze przeczytać, ale jak tylko to zrobię, to zamieszczę opinię o nich na blogu:)

4. MIEJSCA/RESTAURACJE.

1

We Wrocławiu jest tyle genialnych miejsc, że nie starcza czasu, żeby je wszystkie odwiedzić! Zaczynając od lewego, górnego rogu: perfekcyjne śniadanie w Vivian, lunch w Dinette, śniadanie w Frankie’s i naturalne lody w naszej osiedlowej kawiarni:)

3

Nanan to małe dzieła sztuki! Nie mogę doczekać się czwartku, kiedy to z okazji Dnia Dziecka będzie można u nich nabyć ciastka – jednorożce! No i Kawa i Makaronik jak zwykle niezawodna, jeśli chodzi o makaroniki:)

18278679_1036246186506160_397272045631413210_o

Słodko to nasze nowe odkrycie! Widzicie te cuda?! Zachwyciły nas do tego stopnia, że zagoszczą na naszym weselu – zamówiliśmy u nich nasz słodki stół:)

2

Wizyta w Warszawie nie mogła odbyć się bez lunchu w ukochanym Flamingu <3

4

Szybkie odwiedziny w domu i jedne z najlepszych lodów w mieście:)

9

Magiczny Kraków i apartament, o który sporo osób pytało – jeszcze trochę cierpliwości, bo będzie osobny wpis!;)

8

Odwieczny problem: kiedy mam wyjść z koleżankami na kawę, to najchętniej zaszyłabym się w łóżku, ale kiedy spędzam wieczór w domu, to mam ochotę na babskie ploty:D

6

Ognisko z przyjaciółmi w uroczym miejscu nad jeziorem:)

7

Weekend w Wiedniu i przepiękny zamek w Czechach.

18238911_1033376346793144_5753870756349506446_o

Hotel w Wiedniu, który na długo zostaje w pamięci.

18789559_10207583952316536_1666094847_o

Magiczny, ukochany Wrocław!

18789308_10207583952476540_439500713_o

Najlepszy pstrąg w Kudowie Zdrój? Tylko w „Starym Młynie”!

18767052_10207583951716521_536378138_o

Cały czas trenujemy też taniec towarzyski. Aktualnie skupiamy się na naszym pierwszym tańcu na weselu <3 Przy okazji polecam Wam niesamowitą panią Halinę Kwołek, która trenuje nas już od długiego czasu i jest nieoceniona!

18595537_1044384535692325_7899269907539259771_o

Powoli urządzamy nasz taras i spędzamy na nim coraz więcej wieczorów:)

5

Przed naszym weselem mamy też sporo imprez w rodzinie i u przyjaciół – to będą bardzo przyjemne miesiące!;)



Na dziś to wszystko. Co u Was?:)

FacebookTwitterGoogle+

Liczba komentarzy: 6

  1. / OdpowiedzAga
    Zaciekawiły mnie szczególnie seriale. Zdjęcia piękne!
  2. / OdpowiedzUla z prostoofinansach
    Ale sie tego nazbierało!!! Bogaty czas za Wami. Obejrzę może któryś z polecanych filmów, albo... przy okazji wpadnę na pstrąga do Kudowy :)
  3. / OdpowiedzZielona Karuzela
    Z oglądania seriali juz dawno zrezygnowałam (polecam - niesamowita oszczędność czasu) ale tymi filmami nieźle mnie zaintrygowałaś. Musze je koniecznie nadrobić :)
  4. / OdpowiedzOla | Chasing Colors
    Tyle inspiracji! Z filmów znam tylko "Wesele w Sorrento", Włochy nigdy mi się nie znudzą. :) Zachwycały mnie tez krajobrazy w "Listy do Julii". Wrocław zachwyca smakami, nie sposób chyba wszystkich odwiedzić i przetestować, choćbym bardzo chciała! Nanan jest na mojej liście - mam nadzieję, że starczy dla mnie jednorożców! :D Wieczory na tarasie są cudowne, a jeszcze lepsze poranki z kawą. <3 Powodzenia we wszystkim! :)
  5. / OdpowiedzPaulina G Lifestyle
    Bardzo intensywne miesiące! Piękne zdjęcia i zdaje sie wszystko jak w bajce <3 ciekawe propozycje filmów. Na pewno zerknę w wolnej chwili. Udanego czerwca! Buziaki! :)
  6. / OdpowiedzAgnieszka Jarosz
    Zdjęcia przepiękne, kilka rzeczy mnie zaciekawiło i na pewno skorzystam

Odpowiedz na „Ola | Chasing ColorsAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany